Srebro ze swoich antybakteryjnych właściwości znane było już w starożytności, kiedy to pokrywano talerze i kubki srebrem, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób. Antyczni Grecy wrzucali srebrne monety do kan z wodą, aby przedłużyć jej czas przydatności do spożycia, oraz podawali dzieciom srebrne łyżeczki do ssania, by chronić je przed chorobami.
Podczas I wojny światowej używano srebra, jako środka zastępującego antybiotyki. Obecnie w medycynie niekonwencjonalnej stosuje się związki srebra i srebro koloidalne, które podnosi odporność i służy do leczenia wielu dolegliwości. Są to m.in. infekcje wirusowe (przeziębienie, grypa, zapalenie oskrzeli), zakażenia bakteryjne (angina, biegunka, gruźlica), zakażenia grzybiczne i infekcje wywołane drożdżami (grzybice skóry, kandydoza jelit i płuc), przewlekle stany zapalne (zatok i jamy ustnej), trudno gojące się rany i poparzenia, w tym również słoneczne oraz trądzik.
Stosowanie srebra koloidalnego nie wpływa na naturalną florę bakteryjną oraz nie odkłada się ono w organizmie, dzięki czemu może stwierdzić, że jest to środek bezpieczny. Jednak długie przyjmowanie go może spowodować wystąpienie srebrzycy, czyli nieodwracalne przebarwienie skory, gałek ocznych i błon śluzowych na kolor niebieskoszary. Nie zagraża to bezpośrednio zdrowiu, ale z pewnością wpływa na wygląd zewnętrzny.

Srebro jako metal nie jest toksyczne dla organizmu ludzkiego, jednak niektórzy lekarze twierdzą, że jego związki mogą mieć działanie rakotwórcze. Amerykańska Administracja d/s leków i żywności (FDA) zaleca stosowanie wszystkich form srebra, poza azotanami.